fbpx
Wybierz:
  • Aktualności
  • Baza wiedzy
  • Mózg jest podstawą dla poczucia własnej tożsamości, rozpoznawania siebie jako jednostki w odniesieniu do otoczenia. Zdarza się, że kontakt z  rzeczywistością ulega pogorszeniu i jedność ciała i umysłu rozpada się, pojawia się uczucie nierealności, patrzenia na siebie z boku, otępienia emocjonalnego albo obcości w odniesieniu do Ja czy najbliższego środowiska. Dzieje się tak nie tylko ze względu na silnie stresujące wydarzenia, przemęczenie, przyjęcie substancji psychoaktywnych czy współwystępowanie innych zaburzeń zdrowia psychicznego – syndrom depersonalizacji/derealizacji (depersonalisation disorder, DPD) może wystąpić niezależnie od tych czynników [1]. Derealizacja i depersonalizacja w psychiatrii włączane są do kategorii zaburzeń dysocjacyjnych, czyli polegających na rozpadzie zwykle zintegrowanych doznań percepcyjnych płynących z ciała oraz psychicznych – samoświadomości czy wspomnień i wiedzy o sobie czy otoczeniu [2].

    Przezczaszkowa stymulacja magnetyczna (transcranial magnetic stimulation, TMS), jako nieinwazyjna metoda leczenia zaburzeń zdrowia psychicznego, parokrotnie została wypróbowana w terapii DPD. W 2004 opublikowano studium przypadku, w którym przeanalizowano skutki 6 sesji rTMS (repetetive TMS), w protokole o częstotliwości 20 Hz emitującym impulsy magnetyczne skierowane w lewą grzbietowo-boczną korę przedczołową (left dorso-lateral prefrontal cortex, L-DLPFC), wykonanych z udziałem  25-letniego studenta cierpiącego na chroniczną postać DPD [3]. Wyniki pozytronowej tomografii emisyjnej pojedynczego fotonu SPECT wskazały na zaburzenia w obu płatach skroniowych i lewej okolicy przedczołowo-skroniowej, co zmieniło się po 4 miesiącach od zakończenia serii rTMS i ponownym badaniu SPECT – wtedy zaobserwowano poprawę w tych obszarach mózgu. W przypadku owego pacjenta po 6 stymulacjach rTMS odnotowano 28% redukcji wyników w skali CDS (Cambridge Depersonalization Scale), co świadczy o obniżeniu poziomu objawów DPD doświadczanych przez badanego. Inny zespół badawczy przedsięwziął projekt, w którym wykonano stymulacje rTMS w dwóch różnych protokołach [4]. 24 stymulacje o niskiej częstotliwości 1 Hz, skierowane w prawy obszar kory przedczołowej (right dorso-lateral prefrontal cortex, R-DLPFC),  i 32 sesje o wysokiej częstotliwości 10 Hz, skierowane w L-DLPFC, przeprowadzono z udziałem 30-letniego uczestnika. Początkowe wyniki w skali CDS wskazujące na 51% nasilenia objawów zespołu DPD, po zakończeniu serii stymulacji w częstotliwości 1 Hz zostały zredukowane do 29%, a po dodatkowych 32 sesjach rTMS w częstotliwości 10 Hz nasilenie objawów DPD w skali CDS osiągnęło 17% , co wskazuje na znaczne wycofanie objawów derealizacji i depersonalizacji. Kolejną próbą leczenia DPD była stymulacja prawego styku skroniowo-potylicznego (temporo-parietal junction, TPJ) z użyciem niskiej częstotliwości emisji impulsów magnetycznych – 1 Hz [5]. Po 3 tygodniach stymulacji rTMS 6 z 12 uczestników uzyskało  łącznie 50% remisji objawów, a po 6 tygodniach wskaźniki DPD w skali CDS oceniono na niższe o 68% od początkowych. Idąc dalej, tym razem zespół naukowców z Londynu [5][6] dokonał analizy wpływu rTMS na stymulację R-TPJ i prawej brzuszno-przyśrodkowej kory przedczołowej (ventrolateral prefrontal cortex, VLPFC) i w obydwu przypadkach odnotowano niższe wyniki w skali CDS po sesji rTMS. Jako że we wnioskowaniu statystycznym tylko stymulacja R-VLPFC jednoznacznie wskazywała na związek z redukcją oceny nasilenia objawów DPD, zaprojektowano procedurę, w której wzięło udział 7 pacjentów. Wykonano serię 20 stymulacji rTMS o częstotliwości 1 Hz, W efekcie której dwóch uczestników uzyskało całkowitą remisję objawów DPD, a czterech doznało częściowej remisji.

    Podsumowując przytoczone doniesienia naukowe w obszarze zastosowania przezczaszkowej stymulacji magnetycznej w leczeniu zespołu derealizacji/depersonalizacji wyłania się złożoność psychopatologii DPD i jej neurofizjologicznych korelatów. DPD jest to zaburzenie z pogranicza integracji życia emocjonalnego, samoświadomości i bodźców dopływających z ciała i otoczenia. Oznacza to, że wiele sieci neuronalnych jest zaangażowanych w prawidłową syntezę tych odczuć, zatem trudno jest zlokalizować konkretny rejon mózgu, w którym dochodzi do dysfunkcji. Mimo to, zastosowanie TMS w leczeniu DPD jest uzasadnione i należy kontynuować badania w tym kierunku.

    [1] Sterna, W., i Sterna, R. (2018). Depersonalizacja/derealizacja – zespół objawów czy odrębne zaburzenie?. Psychiatria15(1), 26-34
    [2] Simeon, D. (2004). Depersonalisation disorder. CNS drugs, 18(6), 343-354.
    [3] Jiménez-Genchi, A. M. (2004). Repetitive transcranial magnetic stimulation improves depersonalization: a case report. CNS spectrums, 9(5), 375-376.
    [4] Karris, B. C., Capobianco, M., Wei, X., & Ross, L. (2017). Treatment of depersonalization disorder with repetitive transcranial magnetic stimulation. Journal of Psychiatric Practice®, 23(2), 141-144.
    [5] Mantovani, A., Simeon, D., Urban, N., Bulow, P., Allart, A., & Lisanby, S. (2011). Temporo-parietal junction stimulation in the treatment of depersonalization disorder. Psychiatry Research, 186(1), 138-140.
    [6] Jay, E. L., Sierra, M., Van den Eynde, F., Rothwell, J. C., & David, A. S. (2014). Testing a neurobiological model of depersonalization disorder using repetitive transcranial magnetic stimulation. Brain stimulation, 7(2), 252-259.
    [7] Jay, E. L., Nestler, S., Sierra, M., McClelland, J., Kekic, M., & David, A. S. (2016). Ventrolateral prefrontal cortex repetitive transcranial magnetic stimulation in the treatment of depersonalization disorder: A consecutive case series. Psychiatry research, 240, 118-122.